czwartek, 28 czerwca 2012

Zrealizowane!

No i plan zrealizowałam!      No maże z małym wyjątkiem- joga, nie ćwiczyłam!  ale tak dużo o niej myślałam, że mogło się ziścić! hihihi
  Jeszcze po buszuję na miłościwie nam panujących i poszukam rzemyków może małża na litość wezmę i mnie za sponsoruje :)    chociaż dług spory to pewnie będzie ciężko.
 No to sobie chociaż po oglądam :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz