środa, 25 lipca 2012

Nowy mebelek :)





  Tadammmm :)
 Zamiast ciasta i naleśników jest nowa, stara szafka do łazienki. Jak wyschnie jeszcze ją troszkę dotrę i będzie śliczna :)
  I tak można sobie coś zaplanować!
Jestem z siebie dumna! jak na pierwsze malowanie jest ok.

                                                                              *

  Pranie i połowa prasowania zrobione, sprzątanie? no też prawie. Mam nadzieję, że goście z rana nie wpadną i zdąż ogarnąć resztę. No i jakieś ciasto! jakie ? Nie mam pomysłu, ale rano na szybko coś wymyślę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz