wtorek, 18 września 2012

szyber :)

                                          Starutki szyber do komina wyrwany z zapomnienia .
              Rdzy to na nim byłooo... ale się udało!




 Wyczyszczony do granic możliwości będzie zdobił moją kuchnię. Myślałam o pomalowaniu go farbą do tablic, ale jeszcze takowej nie posiadam, więc na razi będzie tak :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz