sobota, 9 lutego 2013

Kubki do...


Witam w piękne , słoneczne przedpołudnie :)

Nie trudno zauważyć, że lubię pić kawę.
Kawa w dobrym towarzystwie smakuje wyśmienicie, ale i kawa pita z samą sobą sprawia mi wiele przyjemności. Czasem mam wrażenie, że od kawy wszystko się zaczyna. Mimo, że piję ją najczęściej przed południem to własnie od wypicia tego aromatycznego płynu czuję, że mogę coś konstruktywnego zrobić. 
I tak jest :)
Wczoraj kupiłam dwa łudząco podobne do dawnych metalowych kubasów, wykonane z ceramiki kubki . 
Miały być dla moich mężczyzn, ale obaj stwierdzili, że są za małe na herbatę dla nich, więc jak nie to NIE!!! 
Więc piję sobie w nim dziś kawę! 
Smakuje... :)
Przypomina mi się taki metalowy kubek u moje babci dawno temu, używany do zimnej wody ze studni. :)


*



*


                                                                Dobrej kawy kochani :)

4 komentarze:

  1. Ja już po porannej kawce :)
    A takie kubki wspominam z sentymentem , przypominają mi wypady na mazury , oczywiście pod namiot i wtedy poranna kawa w takim kubasku , z widokiem na jezioro smakowała naj, naj
    Miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  2. Haniu, kazdy dzień zaczynam od kubka kawy. Gdy otwieram oczy ten nadchodzący moment z kawą najskuteczniej wyciąga z łóżka. Kocham ją i wciąż nie mogę pojąć, że jej smak nie może mi się znudzić. I bardzo dużą rolę przykładam do tego z czego ja piję. Twoje kubki świetne, też gdzieś taki metalowy mam w domu. :)
    Miłego weekendu!♥
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak kawka :))a takie kubki pamietam:)

    OdpowiedzUsuń