czwartek, 23 stycznia 2014

hihihi plany poooszłyyyy!!!

Plan zadań na dziś był zupełnie inny!

Zamiast rurek na sobotnie przyjecie wyszły 
ciastka owsiane i bezy. 
I nawet nie planowany wolny czas się zrobił, więc siedzę z kawą i oglądając wasze blogi .
(i mając poczuciem winy po zjedzeniu kilku bez,
owsiane ciastka by jeszcze uszły w mojej diecie , ale bezy...)
Trudno! Zjadłam!
A przeglądajac wasze wpisy  na blogu http://dekormaniaczka.blogspot.com/ 
też pełno przyjemnych fotek, więc jak tu nie myśleć o słodyczach?

A ja jeszcze te pyszne rurki dziś muszę upiec :(



*





6 komentarzy:

  1. ojej to narobiłam z tym postem;D
    Nie żałuj sobie;) jedna pani w cukierni namawiając mnie na ciastko powiedziaa, że diety dietami, ae zimą nie powinno się sobie odmawiaćprzyjemności w postaci słodyczy. Moich ciastek już prawie nie ma, a było całe mnóstwo.Kto zjada?
    Chyba przemilczę odpowiedź na własne pytanie;)
    Pozdrawiam Cieplutko! Bezy bym zjadła.... Nie umiem ich jednak robić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś i ja tak myślałam, ze nie umiem ich robić. A to naprawdę łatwe tylko czasochłonne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamuniu jak ja lubię bezy:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. WIdzę że Ty tak jak ja ,zawsze coś pysznego pieczesz,,,!Na bezy mi narobiłaś ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie opcje pyszne :) Z bezami to mi się kojarzy tort bezowo - kawowy :)

    OdpowiedzUsuń