piątek, 14 lutego 2014

mmm....

Ktoś wymyślił ten dzień chyba po to , by mieć jeden powód więcej by być dla innych miłym.
A że czas mi na to pozwala to tadammm!!!!
Takie śniadanko przywitało dziś chłopaków :)


         No i jeszcze ten obiad!
   W planie tarta cebulowa z ostatniego numeru poradnika domowego.   ??? Uda się, nie uda? Zobaczymy :)

                                      Miłych Walentynek-H

5 komentarzy:

  1. każdy powód jest dobry, żeby coś upichcić :D
    ja właśnie robię pralinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. każdy powód jest dobry, żeby coś upichcić :D
    ja właśnie robię pralinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach,,i ja uwielbiam smalec,i wyobraź sobie, że właśnie robiłam! Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam :)))))

    OdpowiedzUsuń