poniedziałek, 17 lutego 2014

"Szewc bez butów chodzi"- prawda!!!!

Okulary...słoneczne, korekcyjne...
Lata lecą i wzrok też!  (nie wspomnę o pamięci)
Niedawno poczułam potrzebę korekcji wzroku przy czytaniu i dostałam piękne, progresy.
Do szkieł progresywnych jeszcze nie dojrzałam, więc dostałam kolejne, tylko do czytania. Pomogły!!!
Nie muszę się już tak gimnastykować przy czytaniu drobnego druku :)
Jak się okazało przy przeszukaniu szuflady z okularami to troszkę mi się ich zebrało. 
(nie wspomnę o tym mężowi bo nie zrobi mi kolejnych przez kilka lat)
Słoneczne- uwielbiam! Dobre, słoneczne okulary z antyrefleksem,
 bez nich nie potrafię jeździć samochodem :)
Tych również znalazłam kilka par :P 
Ale jak to kobieta NIE MAM NIC NOWEGO NA WIOSNĘ!!! ;))))


Lubicie słoneczne okulary? :)))


3 komentarze:

  1. I ja noszę już okulary, najwyższa pora prawdę mówiąc, ale i słoneczne posiadam, oczywiście muszą być takie z porządnego sklepu, nie oczach oszczędzać nie można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, ze nie wszyscy mają takie podejście do dbania o wzrok :)

      Usuń
  2. ja lubie miesc okulary przeciwsłoneczne, ale nie noszę ich chętnie... Zazwyczaj zakladam na gowe jako bizuterie:)

    OdpowiedzUsuń