czwartek, 13 marca 2014

again...

                               Dieta. Chyba wszystkie jakąś kiedyś stosowałyśmy, z różnym skutkiem.
      Ja dziś dostałam od Marty z http://martuchnaj-zyciejestpiekne.blogspot.com/ kolejną zachętę do zgubienia okropnej nadwagi. 
  Czytając zalecane posiłki doszłam do wniosku, że do tej pory odżywiałam się właściwie, tylko jem  słodycze. 
                                        Tak wyglądało moje śniadanie do tej pory.
                                  


                                     A po śniadaniu była kawka i coś słodkiego.
    Teraz mam inne zalecenia i boję się, że moja wola mnie pokona, ale kto nie próbuje ten nic nie ma! PRAWDA???

A tak wyglądał widok z mojego okna w przedwczorajszy wieczór :)))

5 komentarzy:

  1. och jak ja nie lubie diet. jak tylko postanowi, to dostaje okropnego bólu głowy;D stawiam na ćwiczenia i normalne jedzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy żadnych diet nie stosowałam, jednak nie objadam się nigdy, a słodycze tez jem,ale wyłacznie takie domowe wypieki:) Wydaje mi się,parzac na znajomych, że najbardziej sie tyle po sklepowym jedzeniu! Zjedz na śniadanie to co Ci smakuje to potem nie będziesz musiała zaspakajać głodu słodyczami:))Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia , grunt zeby jeść regularnie chudo i bez słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, bardzo wam dziękuję za wsparcie. Kończy się pierwszy dzień a ja myślę tylko o czymś słodkim :((( . Łatwiej było mi rzucić palenie niż słodycze.
    Jeszcze 8 dni przede mną ...

    OdpowiedzUsuń