wtorek, 29 kwietnia 2014

Splot przypadku.

  W ostatnim poście pokazałam kolorową kulę, która spodobała się wielu z was. I co było dla mnie wielkim pochlebstwem, pytacie o  tutorial
 Zrobienie takiej kuli to naprawdę przypadek. Nie posiadam zbyt wielu rozmiarów i kolorów tych koralików, wiec robię bez wzorów, na oko. Jak ułoży się nitka i koraliki tak wyjdzie- lub nie!
 A i doświadczenie jeszcze mam za małe by uczyć innych.
Poprzednia kula znalazła amatorkę, wiec powstała druga i nęci kolejną chętną nosić coś innego, na szyi siostry hihihi.    Jak i ta się sprzeda to chyba pokuszę się na kolejne zamówienie koralików :)))) 


*

3 komentarze:

  1. jak na splot przypadku, wygląda idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również cudo :) Naprawdę jestem nimi oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Świetna kula.

    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń