wtorek, 30 grudnia 2014

Amarantus :)

Cześć moi mili :)))
Jak tam, szykujecie się na bale, czy domówki w tym roku zaliczycie?
Ja jak zwykle w domu i dla tego dziś wypróbowuję nową sałatkę, którą chyba zabiorę z sobą do przyjaciół. 
A że ostatnio odkrywam kasze to własnie wczoraj zakupiłam nową. AMARANTUS!
Jestem zachwycona jak dobrze smakuje. No może troszkę gorzej wygląda po ugotowaniu bo ma szklisto -brązowy kolor, ale w sałatce prezentuje się dobrze. Organoleptycznie kojarzy mi się z kawiorem, smakowo... zborze? No jakoś tak! W sumie jest świetna zwłaszcza dla tego, że zawiera bardzo dużo żelaza czego mi okropnie brakuje i wiele innych cudotwórczych właściwości potrzebnych dla zdrowia.

Na śniadanie zrobiłam sobie taką sałatkę:
100g ugotowanego amarantusa ( ja ugotowałam więcej by mieć na jeszcze jedną porcję)
1/2 surowej, pokrojonej w kostkę papryki
2 pokrojone w kostkę ogórki konserwowe
natka pietruszki
majonez
 Była pyszna :))  zwłaszcza jak sobie po stała i nadobrzała :)))

W internecie jest wiele ciekawych przepisów, które mnie bardzo zaintrygowały :)




     Kochani, życzę Wam zdrowia w NOWYM ROKU, wiele inspirujących pomysłów na wspaniałych, blogach, optymizmu i radości z każdego dnia.
Pozdrawiam. Hania.

7 komentarzy:

  1. na pewno smaczna
    Do seigo Roku

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, eksperymentuję z różnymi kaszami, ale tej jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli przeczytasz o niej więcej w internecie to pewnie tak jak ja ją polubisz :))) Polecam.

      Usuń
  3. Wielu serdeczności od drugiego człowieka i samych radosnych chwil w Nowy Roku dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla Ciebie Kochana wiele szczęścia i wspaniałych pomysłów w Nowym Roku. Zdrowia :))))

      Usuń
  4. O i daleko nie musiała szukać odpowiedzi:) dziękuje!!!:*

    OdpowiedzUsuń