wtorek, 9 grudnia 2014

świąteczne zazdrostki :)))


Tak... miałam kupić sobie czerwoną torebkę, a kupiłam czerwone zasłonki!
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!!! 
Po perturbacjach z maszyną, pruciu, prasowaniu, wyszły zazdrostki do kuchni. I dobrze bo jakaś zmiana była mi konieczna. Na razie tylko kuchnia ma charakter świąteczny, ale chyba jutro zacznę stroić resztę domu. 
Jakoś tak mam, że wolę ten nastrój przed świętami niż po świętach. A wy? Lubicie mieć długo świąteczne dekoracje w domu? Choinkę do 2 lutego? 
U mnie choinka znika po Trzech Królach i większość dekoracji też. 
A najlepiej to i zima niech zniknie! ;) :))))


Przygotowania...

*



*


*



      Serdecznie pozdrawiam-H

6 komentarzy:

  1. Ja w zasadzie też tak mam, że świąteczne ozdoby cieszą mnie do świąt. U Ciebie widzę, że dekorowanie domu idzie pełną parą i robi się pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię mieć szybko i długo choinkę i dekoracje świąteczne ;) w domu powoli zaczęłam wprowadzać świąteczne dekoracje, ale na choinkę będę musiała jeszcze trochę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tęsknię! :* - Kinga

    OdpowiedzUsuń